Pośród zmęczenia i łez Najwyższy nie pozwala długo się smucić, dzień po dniu stawiając mi na drodze wspaniałych ludzi, z których obecnością w jednej chwili wschodzi słońce...
Pośród pozornie szarych dni On pozwala mi dostrzegać choćby najmniejsze cuda - które dzieją się, i to obficie. Alleluja!
Muzyka mnie unosi, czy to w tańcu, czy w spiewie... gdy po kolejnej próbie chóru wybiegliśmy ze szkoły z entuzjastycznym spiewem na ustach (strasząc po drodze nauczycieli i przechodniów na ulicy
Wczorajsze zajęcia... nieustający wir tańca, dziesiątki dobrych pomysłów, wspólna radość - tego brakowało mi najbardziej... zwłaszcza, gdy po wielu miesiącach taniec przemienił się z gonitwy chorych ambicji w przeczystą radość i dziękczynienie...!
We wtorek badania kontrolne... wierzę uparcie, że tym razem diagnoza potwierdzi moje odczucia. I nie pozostaje mi nic innego, niż wierzyć. Podzielę się wrażeniami, jak wrócę ze szpitala.
Tymczasem, do miłego!
J.